Dynks cz.I

Author: admin
Category: Fantastyka

Trzymaliśmy się naprawdę bohatersko; i ja, i Billy mamy siłę woli, że ho-ho, ale trzeciego dnia przypadkiem zobaczyłem w lustrze swoje odbicie.

Wyszedłszy z kibla, oderwałem jakoś partnera od kontuaru, a potem wyciągnąłem na ulicę. Tam Billy emu zrobiło się nieco lepiej, poznał mnie nawet i pyta:

- Dokąd się śpieszymy, Wanja? Szmal mamy. Szmalu mamy od groma, żeby cię pogięło!

- Ale psychika wysiada – powiadam. – Możesz patrzeć na Czytaj dalej

Niańka cz.XI

Author: admin
Category: Fantastyka

Wiatr beznamiętnie kołysał trawę.

A potem, ulegając nie wiadomo skąd zrodzonemu nagłemu impulsowi, półorczyca wyjęła komórkę i biegiem wróciła na drogę.

Stojąc już na poboczu, wystukała numer.

- Geralt? Tu Cynthia. Przyjedź po mnie, proszę.

- Dobrze – odpowiedział beznamiętnie.

Przez pełne dziesięć minut dziewczyna ze wszystkich sił starała się zachować w duszy pustkę i starannie odganiała od siebie myśli. Gdy wiedźmin Czytaj dalej

Niańka cz.X

Author: admin
Category: Fantastyka

Prawdę mówiąc, Geralt zamierzał pojechać prosto do Arzamasu-16 i odbyć poważną rozmowę z Wesemirem. Dowiedzieć się, dlaczego wlepili mu to dziwne nauczanie, całkowicie pozbawione perspektyw i sensu – jeśli nie liczyć honorarium, które Wesemir otrzymał niewątpliwie w całości.

- Do widzenia, Geralcie – powiedziała Cynthia. Jej głos omal nie zadrżał i urwał się. – Dzięki za naukę.

- Żegnaj – krótko rzucił wiedźmin i usiadł za Czytaj dalej

Niańka cz.IX

Author: admin
Category: Fantastyka

Widok z mostu mimowolnie zauroczył Cynthię. Spokojna woda miała szmaragdową barwę, a wysoki brzeg, w kierunku którego jechali, tonął w zieleni. Po zatoce, wydymając ku niebu skośne trójkąty żagli, ślizgało się kilka jachtów.

Geralt dotknął ramienia dziewczyny i wskazał na lewo.

- Matwiejewka jest tam. Wzdłuż rzeki.

Cynthia posępnie skinęła, spoglądając na odległy brzeg. Okolony zgrabnymi świecami topoli przypominał gigantyczny Czytaj dalej

Niańka cz.VIII

Author: admin
Category: Fantastyka

Dosyć szybko Cynthia zrozumiała, że życie wiedźmina tak dalece odbiega od jej wcześniejszych romantycznych wyobrażeń, że nie można nazwać ich inaczej niż bredniami. Rutyna, codzienna rutyna, w tym długotrwałe przebywanie w sieci, gromadzenie ogromnej ilości informacji, nie zawsze ciekawych, do tego treningi aż do granic wytrzymałości. Treningi nie były daremne – dziewczyna czuła, jak jej ciało się wzmacnia z dnia na dzień, zwłaszcza ręce – były po prostu Czytaj dalej

Niańka cz.VII

Author: admin
Category: Fantastyka

Oddalili się od nieprzyjaznego terenu na dziesięć kilometrów. Jednak i tutejsze zabudowania wcale nie wyglądały lepiej – osiedla zrujnowanych parterowych domów z sypiącym się ze ścian tynkiem i zmurszałymi strzechami. Ponad wysokimi płotami wyrastała trawa, a nawet niewielkie drzewa. Zapadał mrok, ale Geralt dopiero tu zaczął rozglądać się za noclegiem. Przez cały czas nie uronił nawet słowa, nawet ani razu nie krzyknął na płaczącego malca. Ale pod koniec Czytaj dalej

Niańka cz.VI

Author: admin
Category: Fantastyka

W fabryce ktoś mieszkał: co rusz można było napotkać drobne ślady obecności nielicznych żyjących. Wbrew obawom Geralta nikt jednak nie zareagował na hałas, jaki powstał podczas forsowania bramy. A przynajmniej nikt im nie przeszkadzał w ciągu tych kilku minut, których wiedźmin i jego uczennica potrzebowali, aby czmychnąć na teren fabryki i biegiem przebyć przestrzeń między płotem a najbliższą halą. Geralt obawiał się tylko otwartych odcinków, między budynkami lub Czytaj dalej

Niańka cz.V

Author: admin
Category: Fantastyka

Przez kolejne trzy tygodnie dni Geralta i Cynthii wyglądały niemal tak samo. Ranek zaczynał się od ćwiczeń fizycznych, przy czym dziewiątego dnia uczennica już dzielnie zrywała się po komendzie „Wstawaj!”, a piętnastego sama wstała o brzasku. Wyciskanie i skoki przestały być dla niej tak męczące jak na początku. O najróżniejszych mechanizmach i broni wiedziała o wiele więcej, niż wielu żyjących zdążyłoby się dowiedzieć w ciągu całego wieku. W pierwszej Czytaj dalej

Niańka cz.IV

Author: admin
Category: Fantastyka

Geralt wyspał się porządnie – wino, czysta pościel, żadnego niebezpieczeństwa… Oby tak zawsze! Rankiem po zimnym prysznicu był jak nowo narodzony. Ponownie śniadanie podano do pokoju, chociaż wiedźmin o to nie prosił. A wkrótce po śniadaniu przyszła Cynthia ubrana w kostium podróżny, drżąca z niecierpliwości. Jej oczy wydawały się czarniejsze niż zwykle, ale przy tym niedwuznacznie błyszczały.

- Jesteś gotowy, Geralt? Auta są już przed Czytaj dalej

Niańka cz.III

Author: admin
Category: Fantastyka

Cynthia okazała się milutkim dziewczęciem-półorkiem. Jak to zwykle bywa, dzięki wymieszaniu krwi na świat przyszło bardzo ładne dziecko. Cynthia była szczupłą, nieco skośnooką dziewczyną o lekko wystających kościach policzkowych, jej proste włosy, czarne z granatowym odcieniem, na modłę orków opadały na ramiona. Ubierała się jak elf, nie jak ork – hafty, korale, paciorki… I oczywiście nie spódnica, a spodnie, do tego nie pantofle, a krótkie Czytaj dalej

Copyright 2010 Ciekawe opowiadania.
WordPress .

zwariowane czapki | Tekstylia i dywany | Zdjęcia zwierząt